Fotografia żywności i dań
Ostatnio przekonałem się że fotografia żywności to niesamowicie ciekawy dział fotografii produktowej. Sesja z wykorzystaniem mojego przenośnego studio i ciekawych pomysłów kucharza zaowocowała rozbudowaniem mojej galerii prac fotografii produktowej. Inspirowałem się katalogami dostarczonymi przez klienta i wcześniejszymi doświadczeniami moich kolegów po fachu. Jedną z najważniejszych zasad tego typu fotografii jest utrzymanie żywności w takim stanie żeby podczas sesji nam nie zmarniała. Zwłaszcza wszelkiego rodzaju sosy które pokrywają się z czasem kożuchem, rośliny które więdną lub czarnieją czy brokuły, które się rozpadają. Polecam trzymać wszystko w lodówkach a warzywka nawet lekko przymrozić. Tyle że z mrożeniem nie należy przesadzać żeby nie uzyskać szronu na warzywach ;) Do fotografowania użyłem stołu bezcieniowego, dwóch parasolek rozpraszających i wszystko to podświetlone 6 świetlówkami o mocy 85W (400 - 55000K), Nie chciałem uzyskać całkowicie białego tła. Chodziło o to żeby talerze się lekko odcinały a cień był lekko widoczny. Parasolki z oświetleniem trzeba ustawić w odpowiedniej odległości żeby nie wypalały nam krawędzi talerzy. Jest to dość kłopotliwe w późniejszej edycji. Wtedy ewentualnie może pomóc zwiększenie kontrastu highlights. Oczywiście jeśli talerz jest biały. Czasem stosuje się specjalnie prześwietlenia ale nie w tym wypadku. Co innego gdyby robić taką sesję na stole w restauracji i wypalić zdjęcie typowo reklamowe, na baner czy zdjęcie okładki.
Jeśli ktoś jest zainteresowany współpracą to zapraszam.
info@mateuszpetkiewicz.com
lub tel. 506-964-997
- dojazd na terenie trójmiasta
- możliwość dostarczenia towaru do sfotografowania kurierem lub własnym środkiem transportu
Reszta moich prac z działu fotografia produktowa: fotografia produktowa
Jeśli artykuł Ci się podoba linkuj do niego.
Po prostu wklej go na swoją stronę (Ctrl+C aby skopiować)
Link będzie wyglądał tak: Fotografia żywności i dań



